Vibro-Therm Belt – czy warto zamówić?

Vibro Therm Belt

Vibro-Therm Belt jest urządzeniem przeznaczonym do ujędrniania, modelowania ciała oraz usuwania tkanki tłuszczowej i cellulitu z wybranych partii ciała. Podając za producentem pas ten pozwala na ćwiczenie między innymi brzucha, ud, pośladków, nóg, pleców. Urządzenie jest wygodne oraz umożliwia wybór różnych trybów pracy. Opisywany produkt tym różni się od konkurencyjnych dostępnych na rynku, że posiada tryb sauny, czyli funkcję, dzięki której ciało osoby, która będzie miała pas założony będzie ponad naturalnie spocone. Dzięki temu woda zgromadzona w nadmiarze pod skórą oraz w dalszej części tkanka tłuszczowa będą według producenta z organizmu wydalane.

Produkt zapewnia ponad dziesięciokrotnie bardziej intensywną pracę mięśni bez wysiłku fizycznego ze strony osoby go używającej. Poza zastosowaniem typowo odchudzającym potrafi on podając za producentem zrelaksować się oraz poprawić krążenie krwi w całym organizmie. Na temat innych zastosowań a także przeciwwskazań zaczerpnąć informacji należy na stronie producenta.

Vibro-Therm Belt - opinie użytkowników:

  1. przyjemne ciepełko w miejsce założenia pasa. jedyne co zaobserwowałam po kilku tygodniach noszenia go to jędrniejsza skóra i mniej cellulitu, więc coś w tym jest

  2. za tą cenę, chyba najlepsza opcja wśród wszystkich pasów. W połączeniu z jakimiś ćwiczeniami daje efekty. Samo noszenie pasa w mojej opinii nie sprawi że będziesz chudsza

  3. ja go mam no i zwlaszcza moje uda sie troche zmniejszyly a cellulit jest mniej widoczny takze jest ok. Tylko na poczaktu ciezko jest sie przyzwyczaic…dziwne uczucie bylo

  4. Dla mnie totalna porażka.Dzisiaj go dostałam i jutro zwracam.Miałam pas innej firmy,ale padł więc na Allegro kupiłam Vibro-Therm Belt. W porównaniu z poprzednikiem ten wypadł beznadziejnie!!!!! Wiem co piszę, bo mam porównanie. Funkcja sauny to jakaś ściema-chyba chwyt reklamowy. Tak to odbieram, bo między innymi to zdecydowało, że akurat go wybrałam. Owszem pas grzeje, ale to nie żadna sauna, to efekt uboczny pracy silnika. Tu nie ma żadnej regulacji tej niby „sauny”,po prostu silnik się nagrzewa w czasie pracy. Im dłużej pas pracuje tym silnik jest cieplejszy.Proste-jak nie wibruje to nie grzeje.
    Mój poprzedni pas też się nagrzewał i co z tego-nie był sprzedawany jako dwa w jednym.
    Co prawda nie mam dużego doświadczenia (tylko dwa pasy) ale myślę, że wszystkie się nagrzewają i dlatego można się nimi jednorazowo masować nie dłużej niż 30 min, przeważnie po 10min jeden program.
    Według instrukcji Vibro-Therm można używać max25 min,a potem przerwa przynajmniej 30min (bo silnik musi ostygnąć).Mój poprzedni pas też musiał odczekać te 30min, bo inaczej się wyłączał, tak jak moja lokówko-suszarka gdy się przegrzeje. Druga sprawa to masaż- jest tak delikatny, że prawie nie wyczuwalny. Tamten pas „trzepał” aż miło, do tego stopnia,że ciało przez kilka pierwszych
    masaży się zaczerwieniało i mega swędziało w masowanych miejscach. Z czasem ciało się oswajało i efekt zaczerwienienia zanikał. Mimo,że był głośny to dawał efekty,a ten tylko delikatnie wibruje i bzyczy. Różnica kolosalna. Jest tak delikatny, że prawie go nie czuć na ciele.Opiełam się nim mocnej żeby zwiększyć efekt (chociaż w instrukcji pisze żeby zachować 4-7 cm wolnej przestrzeni między ciałem a pasem) i dałam na najwyższe obroty, ale to niewiele pomogło, nawet skóra mi się nie zaróżowiła-no może ciuteczek po dwóch sesjach 25min (bez zdejmowania pasa między sesjami).
    Jeżeli komuś to pasuje to niech go mimo wszystko kupi, ale osobiście odradzam i nie wierzę, że dzięki niemu schudnie lub zwalczy niedoskonałośći skóry. Według mnie jest za słaby, nie ma właściwej mocy. Ja mój poprzedni pas miałam kilka lat i często używałam. Też nie czynił cudów, ale dzięki konkretnym wstrząsom przynajmniej trochę ujędrniał ciało i rozbijał cellulit. Ja w każdym razie Vibro-Therm zawracam sprzedawcy i spróbuję kupić inny, bo prawdziwy pas „trzepak” coś daje, a mi nie chce się ćwiczyć ani nie mam silnej woli do diet.

  5. Jak pisałam wcześniej funkcja sauny, to według mnie tylko zwykły chwyt marketingowy. Próżno jej szukać na sterowniku (wyświetlaczu). Również w INSTRUKCJI UŻYTKOWANIA nie ma ani słowa na temat tej funkcji, bo najzwyczajniej na świecie nie mamy na nią wpływu.

  6. Wystarczy nacisnąć dwa razy power Heat i opcja grzania wyłączona (ten przycisk którym się włącza urządzenie i gaśnie lampka a pas nie grzeje)

Dodaj komentarz